May
19
Czynnik czasu odgrywa decydującą rolę przy tzw. tłumaczeniu symultanicznym, czyli „jednoczesnym”. Przebiega ono stosunkowo najszybciej, zajmuje bowiem połowę czasu potrzebnego do wykonania tłumaczenia konsekutywnego i odbywa się 20 do 30 razy szybciej niż tłumaczenie pisemne tego samego tekstu.
- Nadawca działa w swoim własnym imieniu, podczas gdy tłumacz pełni rolę pośrednika komunikacyjnego i uzależniony jest co do czasu, jak również wyboru formy i treści komunikatu od swojego mocodawcy.
- tłumacz odbiera partię tekstu sformułowanego w j l i następnie z pewnym opóźnieniem wytwarza jego odpowiednik w języku przekładu,
- w tym samym czasie odbierając dalszą partię tekstu źródłowego.
- W co najmniej połowie czasu działania tłumacza i mówcy nakładają się na siebie, są równoległe.
-Działanie tłumacza powinno być zsynchronizowane z działaniem mówcy.
- Tłumacz opóźnia się w tworzeniu tekstu przekładu w stosunku do nadawcy zazwyczaj o l do 3 sekund, choć czasem notuje się znacznie większy odstęp czasowy, sięgający do 11 sekund.
W procesie tłumaczenia symultanicznego wyróżnia się następujące główne fazy:
- pierwsza faza, wstępna („jałowa”), polegająca na słuchaniu pierwszej partii tekstu j l,
- druga i trzecia faza: transpozycja i wygłoszenie tekstu przekładu,
- czwarta faza: słuchanie dalszej partii tekstu źródłowego, równocześnie z działaniem występującym w fazie drugiej i trzeciej.
Przesunięcie w fazie między działaniem nadawcy inicjalnego i tłumacza kabinowego trafnie ilustruje następujący schemat (G. Jager,
przekładu będzie nieco krótszy od oryginału, ale stanie się łatwy w odbiorze, gdyż uproszczone, krótkie zdania będą łączyć się ze sobą w sposób ujawniający podstawowy sens komunikatu
Comments
You must be logged in to post a comment.